Bloga wspierają

Podbić zachodni rynek blogiem i zarabiać miliony

Kto by nie chciał, co nie? Od dłuższego czasu przymierzam się do postawienia bloga anglojęzycznego. Jedną próbę podjąłem jakiś czas temu, ale nie udało się. Źle podszedłem do tematu. Teraz chcę to zrobić porządnie i może uda się coś zarobić.

Mój pierwszy anglojęzyczny blog był o... pozycjonowaniu. Udało mi się napisać kilka tekstów i porad. Blog generował kilka wejść na tydzień. Porzuciłem go, bo bardzo ciężko pisało mi się teksty. Myślałem, że strzelić tekst po angielsku to pikuś. Tym bardziej, że jest to coś co lubię i znam się na tym. Bariera językowa była dość mocna. Teraz, nauczony tym niepowodzeniem postanowiłem podjąć kolejną próbę.

Jaka branża?

Dochodowa. Do postawienia tego bloga zbieram się od mniej więcej roku :). Materiał mam i to dużo (starczy na kilkaset wpisów - poważnie). Anglojęzyczna wersja, to pomysł sprzed kilku dni. Większy zasięg, większe możliwości no i większe zarobki. Jako podpowiedź, mogę powiedzieć, że nie jest to brażna z tych najlepiej opłacanych :).

Jakie szacowane zarobki?

Mam nadzieję, że dużo. Zrobiłem prostą i szybką analizę kliknięć w AdWords dla mojej branży i o to jakie dostałem wyniki:

Wygląda na to, że uda się coś zarobić. Klika w granicach od 1 euro w górę brzmi bardzo fajnie.

Jaki plan działania?

Przede wszystkim, aby zacząć zabawę na poważnie, to chcę przygotować sobie kilkanaście tekstów. Postawienie bloga samego dla siebie raczej nic nie da. Wiem to z autopsji.

  1. Dlatego chcę napisać około 15-20 tekstów po angielsku (sic!) i dopiero potem stawiać bloga. Co więcej, jak napiszę bloga po angielsku, to będę miał od razu content na polską wersję bloga. Czyli jak się uda, to upiekę dwie pieczenie na jednym ruszcie.
  2. Promował będę głównie poprzez konkurencyjne blogi. Będę musiał napisać dużo komentarzy. Może uda się zdobyć kilka stałych czytelników :). Komentarze generują mały ruch, ale od czegoś trzeba zacząć.
  3. Do tego postaram się pochwalić nowym blogiem na zagranicznych forach dla webmasterów i forach tematycznych.
  4. Kolejnym atutem bloga anglojęzycznego są większe możliwości wykorzystania sieci społecznościowych takich na Twitter czy Facebook. Ludzie częściej i chętniej ćwierkają i lajkują. No i znacznie większy zasięg. Myślę, że tutaj może być główna siła przebicia się.
  5. Może uda się przekonać konkurencyjnego blogera / blogerkę na gościnny wpis :).
  6. Analogicznie mogę zrobić z wersją polską.

Ale najpierw muszę napisać teksty. Bez tego szkoda czasu na pozostałe punkty.

Jakieś uwagi, sugestie? Oczywiście będę informował Was na bieżąco jak idą postępy.

Tagi: angielski blog kliki po 1 euro mfa strategia zagraniczne blogi zarobki

Piotr Cichosz aka shpyo - zdjęcie

Piotr Cichosz (shpyo)

Front-end developer i seoninja. Twórca kilku serwisów internetowych, na których eksperymentuje jak bardzo można nagiąć wytyczne Google oraz autor kilku blogów. Pasjonat nowych, otwartych technologii.

Komentarze

Gavatar gdaq
gdaq 29.09.2012 21:14:47

No ciekawa nisza nie powiem :) Świetny pomysł bo za granicą są dużo lepsze stawki.

Gavatar Michal
Michal 29.09.2012 21:56:55

Hej, jestem anglistą i od pewnego czasu bawię się w blogowanie oraz strony niszowe pod pp oraz Google AS - polski rynek jest znacznie mniej konkurencyjny przy pozycjonowaniu, praktycznie wszystkie moje zarabiajace strony sa po polsku. Odpalilem jedna po angielsku ale nie moge sie wedrzec na pierwsza strone google na najwazniejsza frazy. Buja sie na poczatku drugiej i ma moze trzy-cztery kliki miesiecznie, 1 klik to ok 1 euro w mojej branzy (meblowa). Mam dwa hostingi bluehost i pacifichost oraz z 6 domen pod ten rynek i planuje spieniezenie ich w rozny sposob - na jednej chyba stworze blog. Niby pisanie nie sprawia mi klopotu po ang, ale zdobycie czytelnikow nie bedzie proste - dzieli nas nie tylko jezyk, ale tez kultura. W wielu przypadkach jest to moim zdaniem porywanie sie z motyka na slonce, szczegolnie jesli nie mamy totalnej bieglosci w angielskim - kto byc czytal jakies niegramatyczne wypociny? Mnie osobiscie troche ciagnie rynek niemiecki - mam juz jedna domene de na ktorej zrobie klona mojego najwiekszego hitu w polskim Adsense. Tlumaczenie mojego polskiego tekstu zlece na oferia.pl - I really fancy my chances!

Gavatar Michał
Michał 29.09.2012 22:47:13

Będziesz korzystał z usług korekty tekstu, czy pójdziesz na żywioł i będziesz publikował z błędami? Korekta trochę kosztuje, ale przecież tym razem chcesz to zrobić porządnie, więc pewnie warto...

Gavatar Marcin Kosedowski
Marcin Kosedowski 29.09.2012 23:10:46

Te stawki z AdWordsów to sobie przez 5 podziel, będzie bardziej zbliżone do rzeczywistości.

Za to miesięczny ruch jest taki, że WOW.

Gavatar Sylwia
Sylwia 30.09.2012 23:23:27

Mój MFA z angielskich klików ma kilkadziesiąt centów, a z polskich kilkanaście... więc potencjał jest :)

Gavatar Asia
Asia 31.10.2012 23:16:16

Podobno te stawki co w GKWT podają to się liczy PLN -> EUR i z tego 60% dla nas, a reszta dla G

Gavatar Ewa
Ewa 09.06.2014 09:05:36

Mój blog anglojęzyczny jest prowadzony dla zagranicznych przedsiębiorców, którzy chcą rozpocząć swój biznes w Polsce. Zapraszam do odwiedzenia i zachęcam do komentowania, gdyż przyda mi się jakaś subiektywna opinia na temat strony.
A oto link: [klik]

Gavatar Karol
Karol 22.07.2018 21:15:53

Też rozważam angielską wersje swojego bloga. Zastanawiam sie czy podołam.

Informacja: A więc zdecydowałeś/-aś się na komentarz! Bardzo się cieszę. Pamiętaj tylko aby podpisać się imieniem lub nickiem! Komentarze są moderowane i każda próba podpisania się słowem kluczowym i/lub nazwą domeny będą tępione. Mam nadzieję, że nie wymagam dużo w zamian za link dofollow!