Bloga wspierają

Allegro - miejsce inspiracji - więcej niż aukcje :)

Allegro reklamuje się jako "więcej niż aukcje". Trzeba przyznać im, że trochę mają racji. Dzisiaj pokażę Wam jak wykorzystać trochę Allegro by na tym skorzystać i zwiększyć szansę na większe zarobki.

Jest tu ktoś, kto nie widział super-mega-atrakcyjnych ofert ze sprzedażą serwisów zarabiających miliony? Takie oferty łatwo znaleźć, bo aż śmierdzi przekrętem i ściemą na odległość. Zarobki rzędu 5-8 tys. złotych miesięcznie? Kto by się dzielił taką wiedzą? Ba, nawet gdyby ktoś chciał się dzielić nią (wiedzą), to nie sprzedawał by tego za grosze. Jednak, czasami, można  znaleźć ciekawe oferty sprzedaży serwisów. Wtedy można trochę się dowiedzieć, bo sprzedający czy tego chce czy nie, musi podać jakieś statystyki by zwiększyć szansę na wysoką sprzedaż. Zazwyczaj są to informacje o:

  • ilości odwiedzających dziennie lub miesięcznie,
  • zarobkach (rzadko),
  • fanach na FB, Twitterze, NK, etc.,
  • zarejestrowanych użytkownikach (w przypadku for),
  • itp.

Dane te są prezentowane w różny sposób: udostępniane są statystki w postaci screenów, dostępu do statystyk. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jest to aukcja (sprzedaż przez Internet). A więc zawsze można dopytać się o szczegóły, bo przecież nie chcemy kupić kota w worku, tak? Nas będą interesowały statystyki wejść z Google :).

Pamiętaj: zawsze można zapytać o udostępnienie statystyk wejść z Google! To nic nie kosztuje, a możesz zyskać bardzo fajne dane.

Kiedyś napisałem wiadomości do kilkunastu sprzedających ciekawszych aukcji z serwisami o takie właśnie dane. I wiecie co? Wiecie ile mi je udostępniło? Prawie 90% pytanych!

Każdy kto chce sprzedać serwis będzie musiał udostępnić te dane potencjalnemu kupującemu. O ile to nie jest jakiś przekręt. My jako osoba potencjalnie zainteresowana lub "zainteresowana" może przecież poprosić o takie dane, bo może ona zaważyć o decyzji. Zaraz pewnie ktoś napisze, że to nie jest etyczne, podłe czy nawet chamskie! W biznesie nie ma litości.

Jeszcze inny przykład

Nie tak dawno na Allegro pojawiła się ciekawa oferta sprzedaży serwisu z tabletkami odchudzającymi. Szczegóły aukcji tj. link, kto i za ile chce to sprzedać nie jest istotne. Istotne jest tutaj zupełnie co innego. Sprzedający podał wg mnie 2 (dwie) bardzo ważne informacje:

  1. Ruch generowany z Google (~500 wejść dziennie).
  2. Pozycje serwisu na kilkadziesiąt fraz!!!

Te dwie informacje powinny zainteresować każdego, kto stara się zarobić trochę w Internecie. Z resztą zobaczcie sami:

Czego chcieć tutaj więcej? Każdy chyba wie jak informację tego typu można wykorzystać? Takie dane na pewno zainteresują osoby już siedzące w tej branży. I nie mam na myśli AdSense :).

Jak widać na powyższych przykładach, warto poświęcić trochę czasu na przeglądanie ofert z Allegro. Na pewno jest to zabawa dla osób cierpliwych, bo trzeba najpierw zrobić przesiew tych kiepskich "ofert". Jak się znajdzie coś ciekawego, to nie dość, że można spytać o statystyki, to dysponując jakimś groszem można kupić gotowy serwis.

Tagi: oferty sprzedaż serwisów www tabletki odchudzające zarabianie milionów zarabianie przez internet allegro statystyki

Piotr Cichosz aka shpyo - zdjęcie

Piotr Cichosz (shpyo)

Front-end developer i seoninja. Twórca kilku serwisów internetowych, na których eksperymentuje jak bardzo można nagiąć wytyczne Google oraz autor kilku blogów. Pasjonat nowych, otwartych technologii.

Komentarze

Gavatar Marcin Kosedowski
Marcin Kosedowski 18.01.2012 09:36:53

Myślę, że skoro ktoś sprzedaje serwis, to liczy się z tym, że będzie trzeba pokazać dane. Ja w takich sytuacjach generuję raport, wycinam z niego chyba 4 czy 5 stronę, na której są głównej frazy wejścia (co i tak łatwo sprawdzić Aleksą albo po keywordsach w metadanych strony, jeśli jakiś "sprytny" seowiec postanowi tak ułatwić zadanie konkurencji) i po problemie: potencjalny klient/ reklamodawca ma wiarygodne dane, a ja zdradzam tylko to, czym mogę i chcę się pochwalić.

Swoją drogą, to mógłbyś zrobić wpis typu "jak zbadać frazy konkurencji" - dwa przykłady już masz (keywordsy i poproszenie o statystyki).

Gavatar Olik
Olik 23.01.2012 12:24:20

No proszę, nie pomyślałem nigdy żeby w taki sposób wykorzystać aukcje na Allegro :) Ale jestem jeszcze leszcz w temacie. Przyznaje, że to bardzo ciekawy pomysł, możliwość wglądu do takich prawdziwych i dokładnych statystyk to wartościowa rzecz. Jeżeli oczywiście potrafimy to wykorzystać :)

Gavatar Rexty
Rexty 27.01.2012 12:25:36

Wow, przyznam, że zaimponowałeś mi tak analitycznym podejściem do tematu. Nie spodziewałem się, że tak spory procent ludzi chętnie udostępnia dane o swoich statystykach. Mając takie dane rzeczywiście można wysnuć nie jeden wniosek :)

Gavatar Krzysztof Trynkiewicz z WydajnyKomputer.pl
Krzysztof Trynkiewicz z WydajnyKomputer.pl 02.02.2012 01:31:30

Podobny chwyt mozna zastosowac, jesli sie jest "zainteresowanym umieszczeniem reklamy w danym serwisie" :)
No ale to tylko nieetyczni robia :)

P.S. Slowko mi sie fajne wydawalo wiec wklepalem nieetyczni.pl i mnie przenioslo na strone jakiejs gminy :D

Gavatar bbmkp
bbmkp 08.03.2012 11:39:23

No ciekawe jest to co tutaj zostało opisane, i tak jak wspomniano "nieetyczne" ale za to bardzo pomocne ... :D

Gavatar Eryk
Eryk 29.03.2012 11:29:50

Bardzo ciekawy i sprytny sposób :D Sam bym na to nie wpadł. Można w ten sposób wydobyć naprawdę ciekawe dane do analizy :)

Gavatar carl
carl 12.06.2012 11:07:05

Większość chwytów w dzisiejszej dobie internetu jest nieetyczne, ale to te są zazwyczaj najbardziej skuteczne. Możemy przecież wybrać albo zarabiać dobre pieniądze w nie do końca uczciwy sposób, lub prowadzić charytatywny biznes.

Informacja: A więc zdecydowałeś/-aś się na komentarz! Bardzo się cieszę. Pamiętaj tylko aby podpisać się imieniem lub nickiem! Komentarze są moderowane i każda próba podpisania się słowem kluczowym i/lub nazwą domeny będą tępione. Mam nadzieję, że nie wymagam dużo w zamian za link dofollow!